:: wizjonerblog

::
:: nie zredagowany, zagubiony chaos

:: strona główna

01:44:40 2003-04-01

nie zredagowany, zagubiony chaos



wiara w Boga...
czy ten wielki brak jej u mnie, stanowi o ułomności mej duszy..?
czy jestem gorszy przez to...?
czuje się ułomny...
czuje potrzebę wiary (jako może pomocy) i nawet nie w siebie, ale w coś, tylko że wszystko jest takie zakłamane...
W wieku dorosłym...dojrzeć, odnaleźć drogę, wiarę, narodzić się, budować od nowa swoje wnętrze..?
jak to jest możliwe..?(a jednak, cholera)
wiele pytań...

a ja chciałbym przeżyć wiele rzeczywistości...tworzyć i być odtwarzanym, próbować, tworzyć, istnieć, spełniać,
ale mieć podane na tacy wszystko..?
Boże...jak życie szybko przemija i ile się go marnuje...
Jak możesz na to pozwalać(?) jak możemy na to pozwalać.
na tragedie ludzkości, hmm..."wielki Boski plan", ale na depresyjne istnienia? na wynędzniałe dusze męczenników? każdy w smutkach z osobana i "samotność, cóż po ludziach..."

...Bóg jest w Tobie i wokół Ciebie...
"rozłup belkę a będę w niej, unieś głaz a znajdziesz mnie"

hmm...piękna jest historia...biblii, ewangelii, Chrystusa...
ale wiara.....ułomność.....jej brak?
nie wiem...wiem, ze jest pomocna, egoistycznie pomocna...
kto nauczy się wierzyć bez krzty egoizmu, indywidualizmu ten nie zazna śmierci?
..Bóg jest w Tobie i wokół Ciebie..
"rozłup belkę a będę w niej, unieś głaz a znajdziesz mnie"
hmm....a się nie widzimy.

Chciałbym wierzyć, aby dostrzegać więcej w ludziach i dla ludzi...aby dbać bardziej o to, co nas otacza jak i fizycznie i mentalnie..
potrafić ścierpieć ich szczęście jak i ich ból..nie być obojętnym, nie odtrącać ludzkiego bólu i nie napawać się nim, nie być zawistnym w śród szczęśliwych promieni bliźniego.
dostrzegać wszelkie sfery i mieć prawo je pielęgnować, naprawiać, pouczać, czuć bezpiecznie, odpowiedzialnie...
a nie tylko dostrzegać...

jestem sprzecznością ..chce być egoistycznym indywidualistą(bo wygodnie) chce nim być bo myślę, że nie jestem a zarazem chce się uchronić przed tym...?
egoizm...?
brak wiedzy..wiary..duszy.
same chcenia musze coś podziałać :-)
p.s.
refleksja-czy ja piszę wogóle o czymś sensownym, "potrzebnym", hmm...istotnym? na tym mym blogu.

skomentuj (1)