|
:: wizjonerblog :: :: nie chce pozostawiać ciepłych łez... :: strona główna |
23:15:26 2005-04-01 nie chce pozostawiać ciepłych łez...Zatoczyłem koło i znalazłem się w punkcie wyjścia, tyle nie wypowiedzianych zdarzeń, zadarzeń, tyle doświadczeń życia ehh...tyle ran, tyle cudów, tyle porażek, tyle wzbogaceń, tyle wszystkiego, tyle pojedynczych spraw, tyle poczuć nicości co spełnienia, tyle odczuć co nie chcianych obojętności, tyle nadwrażliwości co światów w nas. znalazłem się znów w punkcie wyjścia hmm...wejścia? ależ ja się nie boje nigdzie wchodzić, mądrzejszy - może bogatszy – z pewnością Kiedy ja w końcu znajdę osobę dla siebie, wśród niezrozumiałych odczuć poczucia czystości swych pragnień, wśród banałów, chociażby tych żalów, wśród życia gdzie ludzie już nie słuchają i nie mówią sercem, nie myślą sercem nie przeżywają wspólnych snów, czy potraciliśmy kontakt z tym czymś w nas z czego to wszystko co my wyrasta? gdzie ten budulec z którego tworzyć naszą rzeczywistość? Przecież w nas jak i w każdym są uczucia, w gmatwanie naszych kopalni, naszych schematów, znaczeń, symboli, mnogości światów… ludzkość to niszczy, nadając temu znaczenia czy swój sens, swoje definicje. W świecie pragnień świadomości, wglądów, wejrzeń, zrozumienia, w świecie gdzie droga do serca prowadzi przez umysł... LUDZIE ODNAJDŹCIE KLUCZE DO SIEBIE NAWZAJEM NAPROWADZAJCIE SIĘ, SKUPCIE SIĘ NA UCZUCIACH, DO... NIŻ FASCYNACJĄ, Z...
skomentuj (2) ![]() |