:: wizjonerblog

::
:: lekkość % bytu.

:: strona główna

04:07:50 2003-05-24

lekkość % bytu.



zamnienie mało uzywaną wolność na lepsze położenie
tak....kontak ze śmiertelnikami jest mi mało wskazany.

i nawet idąc po ciemnym lesie o 2 w nocy bojąc sie wracać normalną drogą, bo tam skini szukają rozruby...włamując sie kartą z bankomatu na chronione osiedle, przechodzenie przez płoty na przełaj prywatnych posiadłości...aby do domu wrócić.
a ja bez żadnych emocji, z kamienną twarzą...otwierajac zamek kartą, idąc po bagienkach przez las bez calu i po ciemku.
"M. do jakiego domu chcesz wracać? zostań tu"

ktoś mi dziś powiedział na moja słowa, ze: "za często sie przekonuje o swej śmiertelnosci"
"M. pięknie świta. wiesz-jak umrzesz...po piątym razie już się nie liczy"
dziwne...osoba mnie nie zna a ta cyfra nic nie znaczy.

potrzebuje ludzi aby o mnie zabiegali, "chcieli" i abym mógł wiedząc, ze gdzieś tam są...chodzić sam.

zaczynam pisać bez celu, kontekstu..hmm....ostatnio wszystko co chce przekazać albo mówie albo kryje w sobie
a ten cały blog jest w jednej tonacji..monotonia-przekleństwo.
ciągła niezaspokojona potrzeba zmniany - heh
poucze sie grać na gitarze i poszukam jakiś bębenków.
"najwazniejsze w zyciu są wiedza i zasady"...
nie ma we mnie. hmm...chyba sie spłycam i bezsensownieje
i na koniec uśmiech :-) wykpiwajacy większoś wszelkich rzeczy dotyczących mej wewnętrznej egzystencji...
a najgłupsze jest to, ze jutro będe walczył aby nie skasować tej notki, walczył ze swoim postanowieniem...
hmm...dobranoc.
i po co jest natłok tych wszelkich myśli o "pójściu na łatwizne".
"tylko pstryk i juz nie ma mnie..czasem tak bardzo tego chce...szukam czegośprzez cały czas co zatrzyma mnie"

skomentuj (9)